Czy można sprawdzać telefon partnera?


Jak się okazuje ponad 90 procent par sprawdza sobie nawzajem telefon. Jednak to kobiety są większymi kontrolerami w tej kwestii. Mimo, to nie powinniśmy tego robić, ponieważ nikt nie lubi być pod stałym nadzorem. Powodów takiej kontroli może być wiele na przykład brak zaufania do partnera, spowodowany jego wcześniejszym niewłaściwym zachowaniem. Także wyniesiona z domu niepełność i niedowartościowanie.

Kolejnym powodem to zbytnią emocjonalność i porywczość, a także rozbudowana fantazja. Zaufanie nie polega na kontrolowaniu i nie trzeba trzymać się zasady “ufać to znaczy kontrolować”. Należy pamiętać, że zaufanie to podstawa i gdy jej zabraknie to może doprowadzić to do niepotrzebnych kłótni i scysji. Takie sprawdzanie telefonu partnera, może też sprawić nam przykrość. Możemy znaleźć tam na przykład niemiłe wiadomości na nasz temat, które napisał nasz partner do swojego kolegi. Czytając taką wiadomość możemy się wkurzyć, wykrzyczeć drugiej osobie i wtedy nie skończy się to dobrze. Niestety sprawdzając telefon partnera, możemy znaleźć dowody, świadczące o zdradzie osoby ukochanej. Wówczas pojawia się u nas masa mieszanych uczuć i myśli, które przybierają czarny kolor. Jedynie w takiej sytuacji sprawdzanie telefonu ma swój plus taki, że możemy takie dowody pokazać partnerowi i wtedy nie będzie mógł się wykręcić. Dodatkowo musimy mieć świadomość, że jeżeli szpiegujemy drugą osobę, to tym samym jakbyśmy dawali prawo do tego samego, a więc do przeglądania twoich wiadomości, zdjęć czy połączeń.

Sama potrzeba naruszenia prywatności drugiej osoby, to tak samo jak brak wiary w wierność i uczciwość partnera. Dlatego jeżeli uznajemy, że nasz partner coś ukrywa lub chcemy zaspokoić naszą ciekawość to lepiej jest porozmawiać i usłyszeć to prosto w oczy. Wtedy mamy możliwość od razu sobie wszystko wyjaśnić. Na koniec moja rada to taka, że lepiej mieć zaufanie do osób, które kochamy, bo komu innemu możemy zaufać. Dlatego ja osobiście uważam, że nie powinno się sprawdzać telefonu partnera.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *